I koniec przygody z bloggerem nastąpił.
Strona wraz z wpisami znajduje się pod starym adresem http://grizz.pl - tutaj zawartość zostaje dla zbłąkanych duszyczek.
Jednocześnie wycofałem się z feedburnera - Rss. znajduje się pod adresem http://grizz.pl/rss.xml
czwartek, 23 kwietnia 2015
poniedziałek, 3 listopada 2014
Konwersja jpg gif do pdf - jak okiełznać zeskanowaną książkę
Jak zrobić ładnego pdfa ze zeskanowanej, bądź sfotografowanej książki?
Zaprezentowany sposób nie jest idealny - średnio nadaje się do beletrystyki czy czytania na komórkach i czytnikach - tam zdecydowanie lepiej sprawdzi się program OCR. Jednak metoda w przypadku wszelakiej maści podręczników, zwłaszcza ze schematami/rysunkami jest świetna. Idealna do czytania na komputerze czy tablecie.
Dwa kroki do wykonania (a jak chcemy na szybko to i jeden):
Zaprezentowany sposób nie jest idealny - średnio nadaje się do beletrystyki czy czytania na komórkach i czytnikach - tam zdecydowanie lepiej sprawdzi się program OCR. Jednak metoda w przypadku wszelakiej maści podręczników, zwłaszcza ze schematami/rysunkami jest świetna. Idealna do czytania na komputerze czy tablecie.
Dwa kroki do wykonania (a jak chcemy na szybko to i jeden):
poniedziałek, 27 października 2014
Zsh i git - wyświetlanie gałęzi (brancha) i zmian
Pracując z gitem, często zapominamy na jakiej aktualnie gałęzi (brancha) się znajdujemy, zaś wpisywanie
git branch jest po prostu meczące. Oczywiście możemy to obejść jakimś dwuliterowym, zgrabnym aliasem (tutaj artykuł o nich), jednak wygodniej skorzystać z dobrodziejstwa zsh i otrzymać bezpośrednio i automatycznie ładną informację o tym w jakiej gałęzi się znajdujemy, oraz o tym czy nastąpiły jakieś niezatwierdzone zmiany.Przykłady
czwartek, 23 października 2014
Google inbox i google wave
Krótko - na kanwie dzisiejszego zachwytu nad nową usługą Google - Inbox i przeglądając archiwum strony, trafiłem na taki to wpis:
Łezka się w oku kręci – nieprawdaż?
Mam kilka zaproszeń do google wave.
Prześlę 8 osobom, które podadzą maila w komentarzach(albo wyślą komentarz "zaklepujący", a maila prześlą przez formularz kontaktowy).
edit: komentarze wyłaczone, by nie rozpowszechniać maili, bo całą rzesza osób podała je w treści zamiast w odpowiednim polu.
grizz, śr., 2009-11-11 21:18
Łezka się w oku kręci – nieprawdaż?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
